<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Nazwa forum</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl</link>
<description> Nazwa forum</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Dom Chiki</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=47#p47</link>
<guid isPermaLink="false">47@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Weszłam.Człowiek już nie spał i był widocznie smutny.Byłam ciekawa,czy z mojego powodu.Położyłam łapkę na podłodze i głośno zamiauczałam.Człowiek szybko się obrócił i szeroko uśmiechnął.Wskazałam łapką i popatrzyłam na kawałek królika.Człowiek zauważył ją,podniósł i wyrzucił na dwór.Nie wiedziałam,o co mu chodzi,ale chyba był zadowolony.Wziął mnie na ręce,usiadł w głębokim,miękkim fotelu i zaczął mnie głaskać.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 30 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 30 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=46#p46</link>
<guid isPermaLink="false">46@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Obudziłam się.Wyjrzałam na zewnątrz.Stał tam lis.Nie bałam się go,gdyż był prawie mojej wielkości.Wyszłam z norki,jak gdyby nigdy nic.Lis popatrzył w moim kierunku,i zaczął na mnie biec.Zero stresu.W pełni opanowana,stanęłam i patrzyłam jak lis biegnie w moim kierunku.Kiedy był na tyle blisko,by móc się na mnie rzucić,zaatakowałam go.Drapiąc go pazurami po pysku głośno zasyczałam.Lis pisnął i spróbował mnie ugryźć,jednak byłam szybsza i uniknęłam ataku.Jeszcze raz go drapnęłam i ugryzłam w pysk i uciekłam.Wybiegłam z króliczą łapką w pyszczku.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 30 Listopad</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 30 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=45#p45</link>
<guid isPermaLink="false">45@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Weszłam.Instynkt podpowiadał mi,że nie jest to najbezpieczniejsze miejsce.Ignorując go położyłam się na samym środku łąki i,przeciągając się,głośno ziewnęłam.Znalazłam norkę króliczków.Wypędziłam je stamtąd,zabijając jednego.Najedzona,zostawiłam jedną łapkę królika,aby podzielić się z właścicielem i jednocześnie pochwalić się zdobyczą.Położyłam się w cieplutkiej norce i zasnęłam.]]></description>
<pubDate>Czwartek 29 Listopad</pubDate>
<comments>Czwartek 29 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Dom Chiki</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=44#p44</link>
<guid isPermaLink="false">44@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Całą noc spędziłam na kolanach człowieka,który wrócił do czytania książki.Gdy zasnął,cicho wyszłam pozwiedzać okolice.]]></description>
<pubDate>Czwartek 29 Listopad</pubDate>
<comments>Czwartek 29 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Dom Chiki</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=43#p43</link>
<guid isPermaLink="false">43@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Niepewnie weszłam przez uchylone okno.Nie wiedziałam jeszcze,że będzie to mój dom.Zobaczyłam jakiegoś człowieka,siedzącego przy oknie i czytającego książkę.Nie znam się na ludziach,więc nie do końca wiedziałam,czy to kobieta czy mężczyzna.Podeszłam powoli do niego,będąc praktycznie niesłyszalną.Wskoczyłam mu na kolana,a on w panice wstał i głośno krzyknął.Po chwili zauważył,że to tylko kot.Uspokoił się i uśmiechnął do mnie.Ciepłym i przyjemnym głosem zaczął mnie wabić.Ponownie podeszłam,a on zaczął mnie głaskać.Zaczęłam głośno mruczeć.Po chwili wyjął jakąś miseczkę i nalał do niej wody.Podeszłam i zaczęłam pić.Chyba znalazłam dom.]]></description>
<pubDate>Âroda 28 Listopad</pubDate>
<comments>Âroda 28 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Puszcza</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=42#p42</link>
<guid isPermaLink="false">42@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Obudziłam się.Było jeszcze dość jasno,bym mogła dostrzec dużego ptaka lecącego prosto na mnie.W jednej chwili wyskoczyłam z gniazda,delikatnie lądując na gałęzi poniżej.Ptak,widocznie rozwścieczony,ruszył za mną.Wskoczyłam na lecącego na mnie ptaka i mocno przyczepiłam się do niego pazurami.Wydał z siebie przerażający dźwięk i wylądował na ziemi.Wgryzłam się w jego szyję i poczułam jego pyszną,ciepłą krew.Ptak został zabity.Zjadłam go prawie całego,zostawiając niepoobgryzane do końca kości.Zostało więc sporo mięsa.Postanowiłam zostawić to dla jakichś leśnych zwierzątek,które równie dobrze mogłyby zjeść mnie.Najedzona wyszłam.]]></description>
<pubDate>Âroda 28 Listopad</pubDate>
<comments>Âroda 28 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Puszcza</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=41#p41</link>
<guid isPermaLink="false">41@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Trochę przestraszona,gdyż było już ciemno,spojrzałam w górę.Zobaczyłam puste gniazdo.Wspięłam się na drzewo,ułożyłam w gniazdku i zasnęłam.]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Puszcza</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=40#p40</link>
<guid isPermaLink="false">40@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nagle coś zaszeleściło na dole,w krzakach.Wybiegł z nich duży szczur.Szybko zbiegłam z drzewa i rzuciłam się w pogoń za zwierzęciem.Szczur,nie wiedząc,że jest goniony przystanął.Szybko się zatrzymałam i schowałam w krzakach,kładąc się na ziemi.Zwierzę odwróciło się do mnie tyłem,a wtedy bezszelestnie do niego podbiegłam i,gryząc go w kark,zabiłam go.Byłam dumna ze swojej zdobyczy.Zjadłam szczura,nic nie pozostawiając,bo,jak na razie,nie miałam dla kogo zostawiać....]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Puszcza</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=39#p39</link>
<guid isPermaLink="false">39@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Weszła.Było tam ciemno,ale nie bała się.Zaczęła skakać po drzewach.]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=38#p38</link>
<guid isPermaLink="false">38@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A może być mieszkanka? Samantha Jade.]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=37#p37</link>
<guid isPermaLink="false">37@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jak ma się nazywać twój mieszczanin? ;D]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title>Dom Chiki</title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=36#p36</link>
<guid isPermaLink="false">36@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #000080">W tym domu razem ze swym panem -------- mieszka piękna kocica - Chika.</span>]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=35#p35</link>
<guid isPermaLink="false">35@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[To już zależy od ciebie ;)]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=34#p34</link>
<guid isPermaLink="false">34@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[A avatary mają być takie anime,czy jakieś zdjęcia?]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.kotki.pun.pl/viewtopic.php?pid=33#p33</link>
<guid isPermaLink="false">33@http://www.kotki.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nie ma za co.]]></description>
<pubDate>Wtorek 27 Listopad</pubDate>
<comments>Wtorek 27 Listopad</comments>
</item>
</channel>
</rss>
